Prezentujemy pierwszy wywiad z cyklu "5 pytań do ..." O Ekranach akustycznych, dworcach PKP, stadionie i pomniku Jana Szczepańskiego rozmawiamy z przewodniczącym Rady Miasta panem Stanisławem Maliną.
Andrzej Drobik: Od jakiegoś czasu na Manhatanie trwa dyskusja o dokończeniu ekranów akustycznych i ewentualnego zamknięcia ul. Brody. Czy wyjazd z Brody na Katowicką II powinien zostać zamknięty?
Stanisław Malina: Temat jest wywołany przez wąskie grono osób. Moim zdaniem odpowiedź jest prosta: nie zamykać. Ulica Brody to droga strategiczna zarówno dla osiedla Manhatan jak i dla całego Ustronia. Cały ruch komunikacyjny z zachodu i wschodzi ma dzisiaj dwie alternatywy: Cieszyńską i właśnie Brody. W razie jakiegoś nieszczęścia na ulicy Cieszyńskiej, mogłoby się okazać, że miasto zostanie sparaliżowane. Na zamknięciu wyjazdu skorzystałby tylko blok nr 3, w dodatku tylko mieszkania od strony wschodniej.
A.D: Przyjmijmy, że miasto potrzebuje dodatkowego deptaka, może promenady. Czy możliwe jest zamknięcie dla ruchu ulicy 3 Maja od ronda do ul. Partyzantów, żeby w ten sposób stworzyć zamknięty kwartał spacerowy, który mógłby stać się sercem miasta?
S.M: Nie. To można by rozważyć dopiero po zrealizowaniu tzw. Drogi Zbiorczej Obszarowej, której elementem jest powstająca właśnie droga Pod Skarpą. Z tym, co dzisiaj dzieje się z ruchem drogowym, z ciągle zwiększającą się liczbą samochodów, wydaje się, że nie jest to dobry pomysł. Zresztą życie pokazało, że prawdziwy deptak powstał przy ulicy Grażyńskiego. Przy okazji warto powiedzieć, że koncepcje zamknięcia centrum istniały już w latach 60. Może kiedyś będzie to możliwe.
A.D: W Ustroniu mamy obecnie trzy budynki po dworcach PKP – wszystkie niszczeją właściwie na naszych oczach. Czy z tą sprawą nie da się czegoś zrobić? Może miasto mogłoby przejąć budynki i w jakiś sposób je zagospodarować?
S.M: Wisła co prawda kupiła teren dworca, ale ten obiekt znajduje się dalej niż 15 metrów od pierwszego peronu. U nas sprawa jest inna. W świetle przepisów prawa, ustrońskie dworce są obecnie właściwie niemożliwe do zagospodarowania. W dodatku dworzec Ustroń Centrum jest pod opieką Konserwatora Zabytków co jeszcze bardziej utrudnia sprawę. W świetle obowiązujących przepisów nie ma zatem żadnych możliwości inwestowania na terenie dworców a miasta nie stać na utrzymywanie dodatkowej infrastruktury, z którą nie można nic zrobić.
A.D: Na ostatniej sesji Rady Miasta, doszło do sytuacji dość - jak na Ustroń - niezwykłej: w głosowaniu dotyczącym pomnika Jana Szczepańskiego doszło do patu. 5 radnych było za, 5 przeciw, reszta się wstrzymała. Dopiero w powtórnym głosowaniu projekt przeszedł. Skąd taka sytuacja i gdzie ma stanąć pomnik?
S.M: Pomnik profesora Szczepańskiego to kontynuacja pewnych działań rozpoczętych w poprzedniej kadencji. Już wtedy został wykonany projekt i model, dyskusja toczyła się na temat lokalizacji. Pierwotnie pomnik – naturalnych rozmiarów sylwetka profesora siedzącego na ławce – miał stanąć na rynku. Po dyskusjach uznaliśmy, że pomnik może stanąć na terenie wokół rewitalizowanej biblioteki. Z uwagi na brak środków nie realizowaliśmy pomnika wcześniej, teraz uznaliśmy po prostu, że przyszedł na to odpowiedni czas, trzeba było w końcu podjąć decyzję co zrobić z modelem, za który już zapłaciliśmy. Pomnik ma kosztować około 50 – 70 tysięcy złotych i wydaje się, że te koszty wpłynęły na decyzję części radnych. Moim zdaniem pomnik powinien powstać, bo ten krok ma zamknąć sprawę upamiętnienia profesora Jana Szczepańskiego chyba najwybitniejszego ustroniaka ostatnich czasów.
A.D: Jak wygląda sprawa stadionu Kuźni Ustroń? Obiekt miał być realizowany ze środków europejskich, ale nie dostał dofinansowania. Jak będzie wyglądał stadion?
S.M: Jesteśmy na liście rezerwowej, ale warto przypomnieć, że amfiteatr czy rynek także były realizowane właśnie z listy rezerwowej. Koszt wybudowania stadionu to 26 milionów z czego ¾ ma pochodzić właśnie ze środków zewnętrznych. Na stadionie ma powstać pełnowymiarowa płyta boiska naturalnego oraz druga o nawierzchni sztucznej. Oprócz tego powstanie obiekt socjalny pod trybuną wschodnią, bieżnia czterystumetrowa, czterotorowa i stumetrowa, sześciotorowa oraz kort tenisowy. Na stadionie znajdzie się także 1200 miejsc siedzących pod zadaszonymi trybunami. Nie będzie natomiast parkingu wielopoziomowego o którym kiedyś myśleliśmy. Obecnie czekamy na rozstrzygnięcie sprawy i mam nadzieję, że pozytywne wiadomości na ten temat poznamy jeszcze w tym roku.
Rozmawiał: Andrzej Drobik
Najnowsze artykuły
Czesław Gluza: wszystko zależy od frekwencji
Rozmowa ze starostą cieszyńskim i zarazem kandydatem na posła z listy PO, Czesławem Gluzą, opublikowana przez portal SCI GO!
Jan Gomola: "Brakuje otrzaskania"
O poprzednim sezonie, wyoborze nowego zarządu i o możliowściach zespołu ustrońskiej Kuźni rozmawiamy z byłym bramkarzem Kuźni Ustroń, Górnika Zabrze i Reprezentacji Polski - Janem Gomolą.
Odchodzę, żeby zwrócić uwagę
Z Jackiem Nieurzyłą, byłym przewodniczącym Młodzieżowej Rady Miasta rozmawiamy o powodach jego rezygnacji, o pracy MRU oraz o tym, czy Ustroń jest miastem atrakcyjnym dla młodych ludzi.
Winne jest złe prawo
O kłopotach Leśnego Parku Niespodzianek, dotyczących zwrotu gminnej ziemi potomkom dawnych właścicieli rozmawiamy z Pawłem Machnowskim – współwłaścicielem Parku.
Potrzebujemy dobrej imprezy
O beskidzkich góralach, podawaniu baraniny, imprezach folklorystycznych w Ustroniu i trudnościach związanych z przygotowaniem Mistrzostw Polski w Podawaniu Baraniny rozmawiamy z pomysłodawcą imprezy – Janem Sztefkiem, Wielkim Zbójnikiem Ogniska Górali Śląskich w Ustroniu.
Ustrońska architektura: nie naśladujmy Krupówek
O jakości ustrońskiej architektury i pojęciu estetyki rozmawiamy z Dawidem Legierskim, dziennikarzem i komentatorem portalu achitektonicznego Bryla.pl
Ustroń z górnej półki
O piwie, którego laną wersję można kupić tylko w Ustroniu, o tym, jak w ogóle trafiło właśnie tutaj i o ściąganiu turystów do naszego miasta rozmawiamy z Markiem Wyciślokiem, właścicielem lokalu Górna Półka Club.
Uwierzmy w samorząd
O Zarządach Osiedli, niskim zainteresowaniu życiem publicznym, rozczarowaniu polityką i o pracy samorządów rozmawiamy z Arkadiuszem Gawlikiem, przewodniczącym Zarządu Osiedla Ustroń Górny.
Większość widzów to turyści
Czy w Ustroniu jest miejsce na kino? Czy w dobie kina 3d i popularności kinopleksów, Kino Zdrój będzie w stanie się utrzymać? Z okazji niedzielnej wizyty Zanussiego w Ustroniu, rozmawiamy z Mariuszem Łapińskim, właścicielem Kina Zdrój.