Wyrażam głębokie zaniepokojenie i oburzenie faktem otwarcia sklepu z tzw: " dopalaczami "pod szyldem" kolekcjonerskie pamiątki ".
Wyrażam głębokie zaniepokojenie i oburzenie faktem otwarcia sklepu z tzw: " dopalaczami "pod szyldem" kolekcjonerskie pamiątki ".Wyrażam dezaprobatę w wymiarze etycznym pod adresem właścicieli lokalu wynajętego na tą skandaliczną działalność! Nie wiem czy to naiwność czy żądza pieniędzy za wszelka cenę doprowadziła do tej sytuacji. Nasze Miasto UZDROWISKO ma przecież widodącą rolę leczenia i rehabilitowania ludzi z całego kraju i nie tylko , stworzenia normalnego klimatu dla wypoczynku i życia naszych mieszkańców ,a nie oglądania leżących pod krzakami durniów i dramatów dzieci i młodzieży.Sklep zlokalizowany jest na drodze do Szkół ! Mam pytania : czy wydawaliśmy jako miasto zaświadczenie o "wpisie do ewidencji działalności gospodarczej ", czy też działalność ta otwarta została przez sieć " króla dopalaczy " jako komtynuacja? Jeżeli wydaliśmy takie zaświadczenie, to czy nie można było znależć jakiegoś sposobu na odmowę zarejestrowania takiej działalności lub conajmniej jej UTRUDNIENIA w otwarciu, nawet za cenę naruszenia " tego "chorego " prawa?, ale w imię dobra publicznego !Niechby :" król dopalaczy " dochodził swoich praw !! w myśl określenia : " gwałt niech się gwałtem odciska ,a ze słabością " ...( czytaj chorego prawa) uczmy ... walczyć się zawczasu zanim szkoda zacznie robić spustoszenie w naszym mieście.
Stefan Bałdys
A jak nasze miasto walczy z "kolekcjonerskimi Pamiątkami"?
Może Radni skorzystają z pomysłu Rady Miasta w Bydgoszczy, która przyjęła już nawet odpowiednią uchwałę - zakazującą sprzedaży tych specyfików w mieście.
A Ustroniacy? Dobry przykład daje Prezes PKS-u w Nowym Targu - prowadząc swoją małą wojnę - wystawia śmietnik przed sklepem uniemożliwiając wejście do sklepu.
Najnowsze felietony
Komentarz: Czy basen jest potrzebny?
Był basen, nie ma basenu. Dzisiaj to słowo klucz (a może wytrych) w niemal każdej dyskusji o Ustroniu, jego potencjale i przyszłości. I trudno się dziwić.
Czas supermarketów
Zasady wolnego rynku są bardzo proste - robi się to, co się najbardziej opłaca. A że najbardziej opłaca się handel na dużą skalę, w kolejnych miastach i miasteczkach powstają duże sklepy. Problem w tym, że wolny rynek zaczyna wyraźnie przytłaczać nasz region - pisze Andrzej Drobik w felietonie dla portalu Gazetacodzienna.pl
Felieton: Bitwa na Głosy i ... o kasę
Finał programu "Bitwa na głosy" zbliża się wielkimi krokami. Im bliżej do 7 maja, tym więcej emocji, zaczyna się prawdziwa bitwa. Piotr Kupicha, reprezentant Katowic, finał ma już w kieszeni. Jednak prawdopodobnie nie byłoby go w programie, gdyby nie układ z jednym z tabloidów. Wszak promocji nigdy za wiele, a jak jeszcze medium nie kryje, że to ich faworyt, to zaczyna się walka.
Felieton: Rok pierwszy
Za nami pierwszy rok działalności serwisu Nasz-Ustron.pl. Z tej okazji kilka słów podsumowania, troszkę faktów a przy okazji garść informacji dotyczących planów. Ale przede wszystkim – podziękowania dla czytelników: za cierpliwość, przychylność i dobre słowa.
Felieton: Szanse, ale czy na pewno równe?
Chciałbym na początku zaznaczyć, że jestem osobą młodą, mam 18 lat więc będę często pewnie poruszał tematy dotyczące młodzieży. Ale do rzeczy - ostatnio siedząc przy kawie z kilkoma znajomymi, zastanawialiśmy się nad tematem wyrównywania szans, a dokładnie rzecz biorąc nad tym, czy nie posunęliśmy się za daleko tylko po to by zaspokoić nasze sumienie.
Felieton: Okrągły rok w Ustroniu
Od roku w Ustroniu prowadzę swój lokal. Ten czas uważam za sukces – po pierwsze udało mi się utrzymać na rynku, po drugie – poznałem niezwykłych ludzi, którzy tworzą klimat tego miejsca. Dlatego mój pierwszy felieton będzie o sukcesie.
Jeśli w góry to nie na Równicę
Kolejny głos w dyskusji dotyczącej ubiegłego dwudziestolecia w Ustroniu. Tym razem otrzymaliśmy list od turysty, który za największą porażkę uznał inwestycję Extreme Park na równicy.