Coś się dzieje
Dzisiaj od samego rana mam wrażenie, że ktoś mnie śledzi. Odebrałem tez kilka dziwnych telefonów - mam wrażenie, że sprawa ewoluuje gdzieś poza mną. Może jednak nie powinienem się w nią angażować. W każdym razie dzisiaj o 15 jestem umówiony z Katarzyną Kaszub, a o 17 na kawę z Nadieżdą. Ciekawe, która kłamie mnie bardziej. Dobrze że jutro przylatuje John John - będę miał przynajmniej ochronę.